Tag Archive: Fundacja Pałac Gorzanów

Europejskie Dni Dziedzictwa: Trzy niezwykłe wystawy w Pałacu Gorzanów

DSC_0108

W sobotę Pałac Gorzanów zaprasza do swoich komnat. W jednym ze skrzydeł dawnej rezydencji Herbersteinów, które jest już częściowo wyremontowane, będzie można obejrzeć trzy wystawy – współczesnych zdjęć, malarstwa i dawnych fotografii. Pokażą, że Hrabstwo Kłodzkie zachwyca i jest warte częstych odwiedzin

Wystawy są jednym z punktów programu trwających właśnie Europejskich Dni Dziedzictwa. To projekt edukacyjny zainicjowany przez Radę Europy i Unię Europejską. Promuje dziedzictwo narodowe, wspólne korzenie kultury europejskiej i zwiększanie dostępu do obiektów lokalnego dziedzictwa. Hasłem tegorocznych EDD jest „Utracone dziedzictwo”. W ten sposób organizatorzy  przypominają zniszczone zabytki, skradzione dzieła sztuki i zrujnowane miasta. Podkreślają też, że straty dotyczą rodzinnych pamiątek, zdjęć, a nawet wspomnień przekazywanych przez dziadków. Jeśli nie wykażemy się troską o to, co pozostało po naszych przodkach, bezpowrotnie to utracimy, nie zostawiając nic przyszłym pokoleniom.

Na Dolnym Śląsku obchody EDD będą koncentrować się na miejscach i rzeczach odziedziczonych po poprzednich mieszkańcach tych terenów. I dlatego w Pałacu Gorzanów zobaczymy wystawę „Zapomniane dziedzictwo hrabstwa kłodzkiego i początki jego rewitalizacji”. Powstała na bazie innej ekspozycji „Ein vergessenes Arkadien – Zapomniana Arkadia”, współautorstwa historyka sztuki i konserwatora zabytków Arne Franke. Obejrzymy ją w połączeniu z prezentacją zabytków ratowanych przez członków Fundacji Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Hrabstwa Kłodzkiego. Na planszach zobaczymy więc historyczne zdjęcia i pocztówki pokazujące losy wybranych rezydencji istniejących przez wieki w Kotlinie Kłodzkiej – od ich powstania, rozkwitu, poprzez przekształcenia, podupadanie, dewastację i stan współczesny. Niestety nie dla wszystkich ich historia kończy się happy endem, a po wielu nie ma dziś nawet śladu. Ale te szczęśliwsze historie zobaczymy na planszach prezentujących fundacyjne obiekty – Pałac w Gorzanowie, Pałac w Kamieńcu, Dwór Sarny, Pałac w Żelaźnie, Zamek w Międzylesiu, dawną Villę Barbra w Lądku Zdroju, Dom pod Twierdzą w Srebrnej Górze czy Wapiennik w Starej Morawie. Ich właściciele uratowali zabytki przed ruiną. W części z nich działają dziś hotele i pensjonaty, inne są w trakcie remontu i odbudowy.

Do odwiedzin w powiecie kłodzkim i okolicach na pewno zachęci też wystawa fotografii Tomasza Gmerka i Lubomira Imlaufa, udostępniona przez Starostwo Powiatowe w Kłodzku. Na ekspozycję złożą się wybrane zdjęcia z albumu „Hrabstwo Kłodzkie”. Publikacja ukazała się w tym roku. To zestaw poetyckich i malarskich zdjęć ukazujących różnorodną naturę Hrabstwa Kłodzkiego i dzieła architektów kolejnych narodów, które osiadały tu na przestrzeni wieków.

Trzecią ekspozycję utworzą prace malarki Zofii Kowalczyk – miłośniczki Gorzanowa i okolic.

Do obejrzenia wystaw zapraszamy w sobotę 19 września od godz. 15.  Zostaną zaprezentowane w dawnym skrzydle kuchennym pałacu. Będzie to także okazja do zwiedzenia części renesansowej rezydencji. Wstęp jest wolny. W jednej z komnat znajduje się jednak skarbona, do której można wrzucić nawet niewielkie datki na remont pałacu, jaki od 2012 r. prowadzi Fundacja Pałac Gorzanów. Potrzeby są duże, ponieważ pałac znajdował się już w stanie katastrofy budowlanej. Gdyby nie zmiana właścicieli i natychmiastowe rozpoczęcie prac budowlanych, zabytek uległby nieodwracalnym zniszczeniom.

Do tej pory fundacja odbudowała zniszczone dachy, stropy, tarasy, sklepienia i posadzki, odnowiła część polichromowanych stropów i zrekonstruowała okna w jednym ze skrzydeł pałacu. Trwają pierwsze ratunkowe prace konserwatorskie we wnętrzach. Dwa lata temu ukończono remont pałacowej wieży, w której odrestaurowano także tarcze i zamontowano nowy mechanizm tamtejszego zegara. Natomiast w przypałacowym parku wypielęgnowano ponad 400 drzew i zrekonstruowano historyczny układ wodny. Więcej informacji na temat pałacu i trwających w nim prac na stronie internetowej zabytku – www.palacgorzanow.pl.

Ponad 450 tys. zł na ratowanie kaplicy w Pałacu Gorzanów

kaplica4

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowiło zwiększyć dotację dla Fundacji Pałac Gorzanów. Dzięki dodatkowym 450 tys. zł możliwe będą prace ratunkowe przy pałacowej kaplicy. W jej wnętrzu można podziwiać cenne sztukaterie z połowy XVII w.

Przed kilkoma dniami kaplicę i inne komnaty Pałacu Gorzanów miała okazję podziwiać prof. Małgorzata Omilanowska, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przyjęła zaproszenie Fundacji Pałac Gorzanów, by na własne oczy przekonać się, jak przebiega remont położonej pod Kłodzkiem renesansowej rezydencji Herbersteinów.

Resort kultury niedawno zdecydował o przyznaniu fundacji dodatkowych 450 tys. zł (wcześniej pałac pozyskał od ministerstwa 300 tys. zł). Dzięki nim możliwe będzie uratowanie przed zniszczeniem pałacowej kaplicy pod wezwaniem św. Jerzego. Kaplica znajduje się w łączniku pomiędzy głównym i północnym skrzydłem zabytku. Ucierpiała w latach 60. ubiegłego wieku, gdy runęło jej sklepienie z piękną dekoracją sztukatorską i malarską z XVII w. oraz ściana, do której dostawiony był ołtarz. Kilka lat temu na kaplicę zawalił się też źle wyremontowany taras północny. W takim stanie zastali ją nowi właściciele, którzy pod koniec 2012 r. kupili zabytek i stworzyli Fundację Pałac Gorzanów.

kaplica6

- Zniszczone dekoracje sztukatorskie sklepienia z resztkami malarstwa ratujemy w tym roku dzięki dofinansowaniu od Dolnośląskiej Wojewódzkiej Konserwator Zabytków we Wrocławiu – opowiada Alicja Siatka, prezes Fundacji Pałac Gorzanów. – Pewnie na razie poprzestalibyśmy na tym ze względu na brak większej ilości funduszy, a przede wszystkim w związku z koniecznością ratowania Sali Antenatów w głównym skrzydle pałacu. Niestety pogorszył się stan skrzydła północnego, skarpy, na której stoi, a także części skrzydła wschodniego i łącznika pomiędzy nim a północnym. Wszystko to sprawiło, że kaplica mogła ulec poważnemu uszkodzeniu, a jej cenne wnętrze zostałoby bezpowrotnie zniszczone. Nie mogliśmy do tego dopuścić.

Dlatego fundacja poprosiła ministerstwo o dodatkowe fundusze. Dzięki dotacji możliwe będą prace ratunkowe i konserwatorskie związane z ocaleniem dekoracji sztukatorskiej na ścianach kaplicy oraz prace zabezpieczająco-budowlane we fragmencie zabudowań pałacowych, w które kaplica została wbudowana. Fundacja zamierza także wzmocnić osuwającą się skarpę, fragmenty pałacowych murów i przypór, a także odbudować część ścian kaplicy pałacowej, wymienić i wzmocnić elementy konstrukcji więźby dachowej skrzydła przyległego i zająć się kilkoma innymi koniecznymi działaniami. 

- Kaplicowe dekoracje to znakomite dzieło sztukatorskie – podkreśla dr hab. Piotr Oszczanowski, historyk sztuki i dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. – Są bezcenne i dlatego trzeba je ratować. Choć łatwo nie będzie, bo czas i brak opieki nad pałacem zrobiły swoje…

Dekoracje powstały po 1653 r. Ich autorstwo przypisuje się warsztatowi Carla Lurago, znanego także z dekoracji sztukatorskich w kościele parafialnym w Gorzanowie i kaplicy pałacowej w czeskim Nachodzie.

- Są nie tylko piękne, ale przede wszystkim wyjątkowe ze względu na pokrewieństwo z dziełami włoskich sztukatorów, pracujących około połowy XVII wieku w Europie Północnej – opowiada Alicja Siatka. – Ściany boczne kaplicy zostały podzielone na dwie strefy dekoracji. W dolnej umieszczono manierystyczne przedstawienia uskrzydlonych kariatyd w postaci strzyg o błoniastych skrzydłach, które być może są personifikacjami szatana. Podtrzymują gzyms, nad którym z kolei zobaczymy uskrzydlone putta, czyli aniołki, które tutaj trzymają w rękach girlandy owoców.

kaplica5

Prace w kaplicy zaczęły się na początku lipca. Potrwają do 21 grudnia. Konserwatorskie – nadzoruje konserwator dzieł sztuki Piotr Wanat, a wykonawcą etapu zabezpieczająco-budowlanego jest wrocławska firma, która działała już wcześniej na terenie Pałacu Gorzanów.
Remont w XVI-wiecznej rezydencji w Gorzanowie trwa od niemal trzech lat. W przyszłości fundacja chce tam stworzyć  muzeum, ośrodek teatralny oraz centrum warsztatów artystycznych i edukacyjnych. Pałac ma służyć lokalnej społeczności i przyciągać turystów, a także przypominać o historii właścicieli pałacu – rodu von Herberstein – i dziejach całego Hrabstwa Kłodzkiego. Więcej informacji na temat pałacu na jego stronie internetowej – www.palacgorzanow.pl.

Fundacja Pałac Gorzanów jest członkiem Fundacji Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Hrabstwa Kłodzkiego. 

Niezwykłe odkrycie w czasie remontu w Pałacu Gorzanów

dekoracje_gorzanow3

XVII-wieczne dekoracje malarskie na drewnianym stropie znaleźli konserwatorzy pracujący w Pałacu Gorzanów. Oryginalne polichromie odkryto w jednej z komnat dawnego apartamentu hrabiego Johanna Friedricha von Herberstein, ówczesnego właściciela rezydencji

Unikatowe dekoracje, namalowane na drewnianym stropie z około połowy XVII w., konserwatorzy sztuki znaleźli w czasie zdejmowania sztukaterii w dawnych komnatach hrabiego, mieszczących się na pierwszym piętrze w skrzydle głównym pałacu. Znajdująca się nad nimi Sala Antenatów po latach zaniedbań poprzednich właścicieli zaczęła się osuwać, niszcząc stropy pomieszczeń poniżej. Dlatego fundacja musiała zdecydować się na czasowe zdjęcie sztukaterii, które zostaną zakonserwowane i uzupełnione, a przede wszystkim na szybki remont stropów. Rozpoczęcie prac było możliwe dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- Te dekoracje to ogromne szczęście w nieszczęściu – mówi Alicja Siatka, prezes Fundacji Pałac Gorzanów. – Z jednej strony martwimy się o niszczejącą Salę Antenatów, na której remont próbowaliśmy bezskutecznie pozyskać fundusze, z drugiej dostajemy taką wspaniałą niespodziankę od losu. Gdyby nie konieczność zdjęcia sztukaterii, pewnie nigdy nie dowiedzielibyśmy się, jakie cuda się pod nimi kryją.

dekoracje_gorzanow2

Maria Ptak, kierownik wałbrzyskiej delegatury Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, podkreśla ogromną wartość historyczną odkrytych dekoracji: – Są oryginalne. Nigdy nie były przemalowane, retuszowane czy uzupełniane. Dzięki nim Pałac Gorzanów staje się kompleksem unikatowym nie tylko w skali kraju, ale i w Europie – zaznacza. – W naszym regionie dekoracje malowane na drewnie są bardzo rzadkie, bo w ciągu ostatnich 50 lat drewniane elementy wyposażenia były systematycznie demontowane w zabytkach. Gorzanowski pałac będzie więc jednym z nielicznych, gdzie będzie można takie stropy obejrzeć i zapewne jedynym z dekoracjami tak wczesnymi.

Konserwatorzy zabytków i historycy sztuki będą teraz badali dekoracje, by dowiedzieć się o nich, jak najwięcej. – Jako że zachowały się w bardzo dobrym stanie na całości stropu, możliwe będzie rozpoznanie tzw. programu ideowego – opowiada Piotr Wanat, konserwator dzieł sztuki. Powstające bowiem w tym okresie dekoracje zawsze opowiadały jakąś historię, często związaną z rodem panującym w danym domu. Każdy element malowidła jest znaczący i symbolizuje coś – postać, wydarzenie, cechę przypisywaną rodzinie, itp. Dopiero analiza całej dekoracji odsłania jednak myśl jej autora. W przypadku Gorzanowa taka analiza będzie możliwa.

- Od początku remontu Pałac Gorzanów odkrywa przed nami wiele swoich tajemnic, ale te dekoracje są największą niespodzianką – przyznaje Piotr Wanat. – Trudno przecenić ich wartość historyczną i badawczą.

dekoracje_gorzanow4

Maria Ptak podkreśla, że bardzo cieszy ją dobra współpraca służb konserwatorskich z właścicielami pałacu, Fundacją Pałac Gorzanów. – Mają pełną świadomość rangi obiektu, jakim dysponują, i tego, że konieczna jest wymiana informacji między nami, uzgodnienia, itd. Podchodzą do swojej roli z dystansem , pokorą, ale i pełnym przekonaniem, że nasza współpraca jest ważna i nie jesteśmy po to, by np. utrudniać prace. Wręcz przeciwnie wspólnie pokazujemy, że pogodzenie interesów właścicieli i obowiązków służb konserwatorskich nie jest wcale trudne.

Pałac w Gorzanowie został wzniesiony w połowie XVI w. (w narożniku południowo-wschodnim skrzydła głównego pałacu historycy architektury stwierdzili relikty starszej wieży mieszkalnej, prawdopodobnie z przybudówkami, powstałej być może w latach 1450-1500). Przez niemal trzy wieki był rodową siedzibą rodziny von Herberstein. Jeszcze przed drugą wojną światową hrabiowie, odczuwając skutki światowego kryzysu ekonomicznego, sprzedali pałac gminie. Po 1945 r. zakwaterowywano w nim przesiedleńców z okolic Stanisławowa. Kompleks niszczał, był dewastowany i rozkradany. W latach 90. ubiegłego wieku gmina sprzedała go inwestorce z Austrii, która obiecywała remont zabytku. Niestety pałac nadal niszczał. Niczego nie zmienił też kolejny właściciel, który zaraz po zakupie pałacu wystawił go ponownie na sprzedaż.

sztukaterie_gorzanow

Jesienią 2012 r. zabytek stał się własnością Fundacji Pałac Gorzanów. Renesansowo-barokowa rezydencja była wówczas w stanie katastrofy budowlanej. Miała zawalone dachy i stropy, woda zalewała dekoracje sztukatorskie i polichromie, a część komnat pokrywał gruz i porastały rośliny. W ciągu niespełna trzech lat Fundacja Pałac Gorzanów, korzystając z dotacji (MKiDN, NFOŚiGW, Województwa Dolnośląskiego, Gminy Bystrzyca Kłodzka, Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków), własnych funduszy i darowizn, zabezpieczyła pałac, usunęła część zniszczeń i zajęła się pielęgnacją przypałacowego parku, w którym w lutym tego roku ukończyła prace przywracające historyczny układ wodny. Ale przed nią jeszcze wiele pracy. Rezydencja ma bowiem ponad sto komnat i około sześć tysięcy m kw. powierzchni, a park – sześć hektarów terenu.

W przyszłości powstanie tu muzeum, ośrodek teatralny oraz centrum warsztatów artystycznych i edukacyjnych, wykorzystujące m.in. pałacową renesansową kuchnię. Rezydencja będzie służyła lokalnej społeczności i przyciągała turystów, a także przypominała o historii właścicieli pałacu – rodu von Herberstein – i dziejach całego Hrabstwa Kłodzkiego.

 

Pałac Gorzanów zaprasza na Dzień Dziecka

palac_zdjecie_bernacki2

Dzieci – od najmłodszych do najstarszych – są zaproszone na Dzień Dziecka organizowany na dziedzińcu pałacu w Gorzanowie. Czekają na nie gry i zabawy, warsztaty plastyczne i ceramiczne oraz słodki poczęstunek. Ich rodzice także nie będą się nudzić

Dzień Dziecka w Pałacu zaczyna się w niedzielę o godz. 15. Fundacja Pałac Gorzanów zachęca: Spotykamy się na pałacowym dziedzińcu, gdzie dzieci będą mogły wziąć udział w najróżniejszych grach i zabawach. Przygotowujemy dla nich także warsztaty ceramiczne, które poprowadzi nauczyciel Rafał Bernacki, oraz warsztaty plastyczne. Po harcach maluchy i ich rodzice mogą liczyć na kawę, herbatę, napoje i ciasta w pałacowej kawiarence.

palac_zdjecie_bernacki4

Rodziców zachęcamy także do zwiedzenia pałacu i obejrzenia wystawy prezentowanej w skrzydle kuchennym rezydencji. Jest połączeniem dwóch ekspozycji „Ein vergessenes Arkadien – Zapomniana Arkadia” udostępnionej przez Arne Franke, niemieckiego historyka sztuki i konserwatora oraz plansz prezentujących zabytki zrzeszone w Fundacji Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Hrabstwa Kłodzkiego. Są tam zdjęcia i opisy Pałacu w Gorzanowie, Pałacu w Kamieńcu, Dworu Sarny, Pałacu w Żelaźnie, Zamku w Międzylesiu i Domu pod Twierdzą w Srebrnej Górze. Ich właściciele połączyli siły w fundacji, by wspólnie ratować dziedzictwo kulturowe Ziemi Kłodzkiej. „Zapomniana Arkadia” pokazuje natomiast dzieje Hrabstwa Kłodzkiego, a przede wszystkim losy kłodzkich założeń pałacowych, ich architekturę i obecny stan.

Dzień Dziecka organizują wspólnie Towarzystwo Miłośników Gorzanowa, Fundacja Pałac Gorzanów, Sołtys Gorzanowa i Rada Sołecka. 

Pałac w Gorzanowie przechodzi właśnie gruntowny remont, rozpoczęty trzy lata temu przez nowych właścicieli obiektu, którzy powołali do życia Fundację Pałac Gorzanów. Na początku zabytek został zabezpieczony przed dalszym niszczeniem. Dotychczas fundacja odbudowała zniszczone dachy, stropy, tarasy, sklepienia, posadzki, odnowiła część polichromowanych stropów i zrekonstruowała okna w jednym ze skrzydeł pałacu. W 2013 r. ukończono remont pałacowej wieży, której hełmy pokrył naturalny łupek oraz odrestaurowano tarcze i zamontowano nowy mechanizm  zegara, który od września 2013 r. domierza nowy, lepszy czas dla pałacu i wsi. W przypałacowym parku wypielęgnowanych zostało ponad 400 drzew i zrekonstruowano historyczny układ wodny. W tej chwili zaczynają się prace dofinansowane ze środków DWKZ we Wrocławiu, MKiDN, Gminę Bystrzyca Kłodzka i Województwo Dolnośląskie. Nadal bardzo wiele pozostało do zrobienia w zabudowaniach pałacowych, które liczą ponad sześć tys. m kw. i w 2012 roku były w stanie katastrofy budowlanej. W przyszłości ma tu powstać muzeum, ośrodek teatralny oraz centrum warsztatów artystycznych i edukacyjnych, wykorzystujące m.in. pałacową renesansową kuchnię, gdzie mają odbywać się warsztaty kulinarne. Pałac będzie więc służył lokalnej społeczności i przyciągał turystów.

palac_zdjecie_bernacki3

(zdjęcia: Alicja Siatka i Rafał Bernacki)